Jak wiesz, wszystko zaczyna się od jakiejś luźnej myśli, która przychodzi Ci nagle do głowy. Taka myśl, jeśli się powtarza lub towarzyszy kilku innym (komplementarnym), tworzy obraz w Twoim umyśle.

Kiedy obraz staje się wystarczająco wyraźny i zachęcający, powoli się w nim zakochujesz, angażujesz się emocjonalnie, wierzysz w niego, a następnie zaczynasz działać, by realizować ten obraz w swoim świecie namacalnie.

Każda podróż zaczyna się od obrazu w Twoim umyśle. To jest mocne stwierdzenie.

Skoro wszystko dla Ciebie jest możliwe, (na tym etapie uwierz mi, że tak jest), zacznij od wyobrażenia sobie siebie za kilka lat w tym miejscu, w którym naprawdę chcesz być. W takim miejscu, w którym wszystko czego pragniesz się spełnia. Pozwól sobie na stworzenie
jak-naj-wy-raź-niej-sze-go obrazu, w którym możesz się zakochać. To będzie źródło dla Twojej nieskończonej motywacji. Na tym etapie nie ma znaczenia czy masz pojęcie jak tam dojść. Po prostu namaluj sobie obraz Twoich pragnień. Bez logicznych ograniczeń.